Wpis ten ma na celu przedstawienie profesjonalnych systemów telemetrycznych z nieco innej, bo finansowej perspektywy i pokazanie, jakie parametry oferty należy brać pod uwagę przy ocenie kosztów wdrożenia i eksploatacji profesjonalnego rozwiązania telemetrycznego, żeby uniknąć pułapki „pozornych oszczędności”. Być może dla części czytelników jest to oczywiste, ale…
Zacznijmy od wprowadzenia pojęcia TCO (ang. Total Cost of Ownership). Jest to metodyka oceny całkowitego kosztu posiadania danego rozwiązania, która skupia się nie tylko na cenie zakupu, ale także na wszystkich kosztach towarzyszących w całym cyklu życia produktu. Dla zobrazowania tego podejścia posłużymy się przykładem z życia codziennego: kupując nowy samochód, nie patrzymy tylko na cenę auta w salonie, ale sprawdzamy także koszt polisy ubezpieczeniowej, wysokość odsetek kredytowych lub leasingowych, spalanie, koszty serwisu i części eksploatacyjnych.
Zazwyczaj jest to naturalne podejście, ale gdy przychodzi do rozwiązań przemysłowych, istnieje skłonność do chodzenia na skróty. Przejdźmy zatem do ustalenia, jakie typowe pułapki czyhają na nas w świecie telemetrii.
Złożone systemy będące wynikiem prac integracyjnych, często bez odpowiedniej i aktualnej dokumentacji, wdrażane siłami własnymi lub zewnętrznego podmiotu, są pozornie tańsze tylko do momentu, do którego mamy dostęp do osoby posiadającej „wiedzę plemienną” o rozwiązaniu, zdolność jego konfiguracji i diagnostyki. Słowo „pozornie” zostało użyte nieprzypadkowo, ale do tego wrócimy w dalszej części wpisu.
Co się stanie, gdy autor rozwiązania przestanie być dostępny?
Kojarzycie Państwo złożone rozwiązania budowane „in-house”, które świetnie się sprawdzają, ale po odejściu autora pozostają zupełnie nierozwojowe, a koszt przejęcia i utrzymania projektu dorównywałby zakupowi nowego rozwiązania? Bo nie ma dokumentacji. Bo nie ma drugiego takiego, który umiałby przejąć temat, a zatrudnienie innego kosztuje znacznie więcej.

Ponieważ obiecaliśmy wrócić do kwestii „pozorności” taniości rozwiązania, to jest to odpowiednie miejsce, żeby rozwinąć tę myśl. Nie wiedzieć czemu, w przypadku etatowych pracowników firmy często pomijają w ocenie TCO ich nakład pracy na skonfigurowanie, instalację oraz utrzymywanie rozwiązań. Być może wynika to z faktu, że gdy widzimy fakturę VAT, to koszt jest namacalny, a gdy „i tak” co miesiąc wypłacamy wynagrodzenie, to ten koszt ginie gdzieś między wierszami w kategorii „i tak trzeba to zrobić”.
A co z wyjazdami serwisowymi? Złożone z różnych komponentów i z natury bardziej awaryjne rozwiązania stanowią przyczynę częstszych wyjazdów serwisowych. Czy pozorna oszczędność kilkuset złotych na obiekcie jest w stanie pokryć koszty wyjazdów serwisowych, często dwuosobowej brygady, auta, paliwa? Niezawodność rozwiązania to nie tylko bezpieczeństwo infrastruktury, którą ono monitoruje, ale także oszczędność na czasie pracy, kosztach paliwa, kosztach roboczogodzin pracowników. O ile przy pojedynczych obiektach działanie „na skróty” wydaje się atrakcyjne, o tyle przy rosnącej liczbie obiektów, ich bieżąca obsługa staje się znaczącym kosztem, który rośnie skokowo.
Należy zwrócić uwagę także na to, że odzyskany u pracowników czas na obsługę problematycznego systemu można przeznaczyć na realizację innych zadań, przynoszących firmie korzyści.

Ponownie posłużymy się analogią do zakupu samochodu. W reklamie widzimy model posiadający niemal wszystkie akcesoria i cenę 100 tys. zł, a gdzieś na dole jest opis, że cena dotyczy modelu podstawowego. Auto nam się podoba, więc przechodzimy do jego konfiguracji, gdzie okazuje się, że bazowa wersja nas nie satysfakcjonuje, więc wybieramy wyższą i dodajemy niezbędne do wygodnej eksploatacji akcesoria. I stało się! Po „dotknięciu” konfiguratora cena poszybowała do 150 tys. zł. Do tego okazuje się, że coroczna wizyta w serwisie będzie pochłaniała małą fortunę, żeby utrzymać gwarancję i auto w dobrej kondycji technicznej.
Podobnie jest w profesjonalnej telemetrii. Podstawowa jednostka logiczna kosztuje X, ale po dokupieniu niezbędnych akcesoriów, tj. zasobów wejść/wyjść, modułu komunikacyjnego, większej szafki, okazuje się, że cena końcowa wzrosła nawet o 100%. Do tego dochodzą koszty zakupu licencji na oprogramowanie konfiguracyjne, prawo do aktualizacji.
Nie mniej istotnym obszarem do uwzględnienia w ocenie oferty jest zgodność regulacyjna z NIS2. Czy wybierając najtańsze rozwiązanie, masz pewność, że spełnisz obecne i nadchodzące wymagania regulacyjne? Czy jesteś w stanie oszacować koszt tych działań? Kto odpowiada za zapewnienie zgodności „systemu” jako całości?
Jak optymalizujemy TCO w ekosystemie Inventii?
Wybór ekosystemu telemetrycznego Inventii, to oprócz bezpieczeństwa produktów i ciągłości ich dostaw, także zapewnienie zgodności z NIS2 oraz dostępność naszych Partnerów biznesowych, którzy potrafią sprawnie poruszać się w tym ekosystemie. Taki model zapewnia ciągłość utrzymania rozwiązania w czasie, nawet zakładając współpracę z innym podmiotem.
Koniec z uzależnieniem od „wiedzy plemiennej”!
Inventia to działający globalnie polski producent zaawansowanych rozwiązań telemetrycznych. W skład oferty wchodzą nie tylko moduły telemetryczne z funkcjonalnością PLC, ale także cały stos oprogramowania, bezpieczna transmisja danych w prywatnym APN, systemy chmurowe, dzięki czemu rozwiązanie jest w pełni kompatybilne, efektywne kosztowo w integracji i w utrzymaniu, co przekłada się na skrócenie czasu od zamówienia do wdrożenia.
Jako nasz Klient, masz pełną dowolność w doborze niezbędnych produktów i usług do Twoich realnych potrzeb – nie narzucamy korzystania z tego, czego nie potrzebujesz, więc rozwiązanie nie jest przewymiarowane.

W zależności od typu urządzenia, dostępne są różnego rodzaju bogate zasoby wejść i wyjść binarnych, wejść licznikowych, wejść i wyjść analogowych napięciowych oraz prądowych, wyjść binarnych, interfejsów komunikacyjnych RS-232 oraz RS-485, M-Bus, Ethernet, 1-Wire, panel HMI… Uff, sporo tego, a do tego dochodzi jeszcze zintegrowany moduł komunikacyjny, najczęściej LTE, funkcjonalność PLC oparta na znanym na rynku środowisku CODESYS®.
Zintegrowanie bogatych zasobów, PLC oraz LTE w jednym urządzeniu stanowi potężny i znacząco poprawiający TCO zestaw:
Inventia, wraz z urządzeniami dostarcza licencje na oprogramowanie do ich zarządzania, a także integracji z systemami nadrzędnymi, np. SCADA. Dzięki temu nie ponosisz dodatkowych kosztów licencji na starcie (CAPEX), a także ich późniejszego utrzymania (OPEX) w czasie życia produktu, który często wynosi 10 i więcej lat. Jednocześnie, posiadasz możliwość aktualizacji tego oprogramowania do najnowszych wersji, zawierających różnego rodzaju usprawnienia i zdobycze w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, co pozostaje w zgodzie z wymaganiami dyrektywy NIS2. W skład oprogramowania dostarczanego w ramach zakupu urządzenia są m.in.:
Dla ułatwienia oceny porównawczej ofert, poniżej przedstawiamy uproszczoną tabelę, którą można się posłużyć do oceny całkowitego kosztu posiadania profesjonalnego rozwiązania telemetrycznego. Czuj się swobodnie, drogi Czytelniku, żeby dostosować ją do swoich potrzeb. Zalecamy wypełnić tabelę realnymi kwotami i/lub godzinami pracy wynikającymi z obsługi danego obszaru.


